Uciec z miasta do Trójmiasta.

Pierwszy września to szczególna data na odwiedzenie Westerplatte. To na tym kawałku lądu o godzinie  4.47 padły jedne z pierwszych strzałów rozpoczynające najkrwawszy konflikt w dziejach ludzkości. Mieliśmy zaszczyt być tam właśnie w ten dzień, co uhonorowaliśmy zapaleniem znicza i złożeniem kwiatów pod pomnikiem. Tak zakończyliśmy dzień pierwszy.

Następnym przystankiem naszej wycieczki było Muzeum II Wojny Światowej. Wystawa przybliżyła nam historię tego jakże ważnego konfliktu, nie tylko w historii Polski, ale i całego świata. Muzeum zostało zorganizowane w niezwykle interesujący sposób łącząc tradycyjne ekspozycje broni, mundurów i innych przedmiotów z nowoczesnymi i interaktywnymi elementami, takimi jak filmy czy relacje świadków wojny. Całość zorganizowana została tak, abyśmy poczuli się jak przedwojenni mieszkańcy Polski lub lokatorzy okupowanej Warszawy.

Kolejnym punktem naszej wycieczki był Teatr Szekspirowski. Najbardziej charakterystyczną cechą Teatru jest jego nietypowa architektura zaprojektowana przez Renato Rizzi’ego. Potem udaliśmy się do Muzeum Narodowego. Na miejscu wysłuchaliśmy analizy i interpretacji  Tryptyku ,,Sąd Ostateczny” Hansa Memlinga oraz obejrzeliśmy resztę ekspozycji.

Trzeciego dnia, po spakowaniu walizek, udaliśmy się do Gdyni, aby zwiedzić pokład i wnętrze ,,Daru Pomorza”. Tam dowiedzieliśmy się wielu interesujących faktów na temat historii samego statku jak i codziennego życia jego załogi. Na tym nie skończył się wątek morski naszej wycieczki, gdyż ostatnim punktem było sopockie molo imienia Św. Jana Pawła II. Najdłuższe molo nad Bałtykiem zachwyciło nas pięknymi widokami pomimo złej pogody.

Ostatnią atrakcją naszej integracyjnej wycieczki był zamek w Gniewie. Prawdopodobnie najbardziej interesującym faktem na temat zamku jest to, że  jednym ze starostów zamku był Jan Sobieski, przyszły król, który obok zamku zbudował duży budynek dla Marysieńki tzw. Pałac Marysieńki. W okresie zaborów Prusacy przebudowywali zamek, który kilkakrotnie zmieniał przeznaczenie. W 1920 roku Zamek w Gniewie wrócił do Polski, a w 1921 roku spłonął. Po II wojnie światowej zamek gniewski odbudowano, obecnie mieści się tam hotel i restauracja w której zjedliśmy obiadokolacje.

Do domów wróciliśmy zmęczeni, ale szczęśliwi i pełni wrażeń. Wycieczka na pewno  przypadła do gustu zarówno miłośnikom architektury, jak i pasjonatom historii.

 

Michał Radziszewski

Bartosz Waszczuk